Znam księgowe, które prowadząc Księgę Przychodów i Rozchodów obywają się praktycznie bez komputera. Bo na dobrą sprawę wystarczy sumator i sterta papierów. Myślę, że warto jednak korzystać z udogodnień jakie stwarza technika.

Postanowiłam policzyć, ile minimalnie trzeba wydać, żeby wyposażyć stanowisko pracy księgowej w małej firmie w legalne oprogramowanie. Ale żeby to policzyć, muszę najpierw ustalić jakie programy są potrzebne.

 A więc:

  1. legalny system operacyjny,
  2. program księgowy,
  3. pakiet biurowy zawierający przynajmniej edytor tekstu i arkusz kalkulacyjny,
  4. program do wypełniania druków,
  5. klient poczty elektronicznej.

A może zapomniałam o czymś? Jeśli jakiś program przychodzi Ci do głowy, podziel się ze mną swoim pomysłem w komentarzu.